Wakacje z krzyżem i podziwem

2001-06-20

-Jedziemy autostopem! – śpiewała kiedyś Karin Stanek.

– My jedziemy ciężarowym samochodem i kilkunastoma samochodami osobowymi oraz traktorem z przyczepą barakiem. W tym roku mamy kłopot, ponieważ jakaś instytucja z Chojnic zarządziła likwidację wszystkich pomostów nad jeziorem (nasz pomost ma kilkadziesiąt lat, co roku reperowany). Właściciel ziemi, lasu i brzegu nie ma żadnego prawa do jeziora. Wędkarze są ważniejsi niż dzieci na wakacjach.

Czytaj dalej Wakacje z krzyżem i podziwem