„Nie” Franciszka

2014-01-01

Nierzadko wypowiadamy „nie”, kiedy chcemy przeciwstawić się złu, gdy oburza nas brutalizacja i wulgaryzacja życia codziennego .W ostatnich miesiącach straszne były próby podpalenia katedry w Argentynie, brutalne lżenie i bicie chrześcijan Prasa opisywała to tak. Rozjuszone feministki i półnagie dziewczyny chciały wtargnąć do katedry i dokonać profanacji. Dzięki odwadze i poświęceniu ok. 1500 katolików, mężczyzn, którzy modlitewnym kordonem otoczyli swoją świątynie, udało się obronić to, co święte. Jednak tysiące uczestniczek Krajowej Konferencji Kobiet dalej „walczyły o równouprawnienie”, ruszając odbić i zdemolować katedrę. Po drodze pisały po murach miasta skandaliczne hasła, paradując gołymi biustami. Ci którzy swoim ciałem utworzyli obronny mur, zwłaszcza ci w pierwszym rzędzie zostali opluci, pobici, zelżeni i wymalowani farbą. Na czołach młodych mężczyzn agresywne feministki malowały odwrócone krzyże, a kiedy okazało się, że nie ma szans na zdobycie katedry, zdecydowały się podpalić przyniesioną wcześniej kukłę papieża Franciszka. Z pewnością nie reprezentują oni głosu większości, jednak nie można zamykać oczu na tak brutalne zachowania. Czytaj dalej „Nie” Franciszka