GALERIA AUTORSKA

Drabiną do nieba 04 XII 2016 (24) [696] 

Z Galerii Autorskiej Jana Kaji i Jacka Solińskiego w Bydgoszczy ul. Chocimska 5 korzystam dużo inspiracji intelektualnych i artystycznych. Od kilkunastu lat (Galeria istnieje już 35 lat) zapraszany odwiedzam ją kilka razy w roku – oglądając wystawy malarskie, rzeźbiarskie, słuchając poezji, prozy, dialogów scenicznych, refleksji naukowej o sztuce i kulturze. I mnie organizowali galernicy – przyjaciele kilka wieczorów autorskich.

Czytaj dalej GALERIA AUTORSKA

Borowiackie językowanie (II)

Franciszek Kamecki

Borowiackie językowanie (II)

Znawczyni regionu kociewskiego i borowiackiego pani prof. dr hab. Marii Pająkowskiej-Kensik

 

* Wsiowe gadanie

 

WIELKI CZWARTEK

Mówia ci: dawno Franek robił sznary i klapoty,
i wkoło kościoła szli,
i machali, była uciecha,
gzuby dycht do śmiechu,
a Pan Jezus cierpiał za nas rany.

 

Czytaj dalej Borowiackie językowanie (II)

POETA

Nie jestem poetą

choć czasem płynie złota rybka

przez moje piwne oczy

a  iskra  szaleje wysoko

ponad płomieniami głowy

I duża kropla znika w pragnieniach białej bibuły

wróbelek skacze po soplach lodu

minus dwadzieścia jeden stopni

Nad szkieletem dorsza

śpiewa 

stary rybak Ernesta Hemingwaya

że człowiek nie jest stworzony do klęski

Nie jestem poetą

sąsiedzi współczują upadkowi anioła

strażacy  śmieją się z pożarów wierszy 

których nie wystarczy 

na rozegranie końcówki nieba i piekła

 

W KRAINIE CUDÓW

Gdzie ogrody i wodospady
w krainie cudów pod okiem opatrzności
pod gołębiem pod krzyżem
schylam się nisko
aby uznać trójcę osób
jedno w wielości
jeden punkt na linii prostej
jedynkę konieczną przed tysiącem zer
aby nigdy nie było nicości
aby nigdy nie było łatwo
aby nigdy nie było prosto

Wystarczy jedyne słowo
które stało się ciałem
skoro połączyło nieziemskie z piaskiem
doczesną trumnę wydłużyło w nieskończoność
pył przestał być kurzem
rdza zaczerwieniła się
robak zamilkł

Śmierć spaliła się ze wstydu