Przejdź do treści

Drabiną do nieba – blog Franciszka Kameckiego

Poezja, proza, felietony, ewangelizacja

  • O mnie
Drabiną do nieba – blog Franciszka Kameckiego

ZBAWIENNA TRUCIZNA

Jad węża

zmniejsza odporność 

chwiejnym krokiem

idziemy ku zbawieniu

coraz mniej pewni siebie

ciemne metry sukna

przesuwane  przed oczami

falują jak czarne morze

i tylko jedna jasna linia 

nad horyzontem o poranku

tam jest wyjście 

z ciemności

i podarowany balon do lotu 

nad przepaściami

sami nic nie możemy

bezradni jak piekło 

 

Autor Franciszek KameckiData publikacji 16 listopada 2016Kategorie Poezja

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Nawigacja wpisu

Poprzedni Poprzedni wpis: W KRAINIE CUDÓW
Następny Następny wpis: POETA

Ostatnie wpisy

  • Spotkanie autorskie 14 kwietnia 2026 roku w Salonie Hoffmana w Bydgoszczy (wideo)
  • Zaproszenia na spotkania autorskie 12.go i 14.kwietnia 2026 w Bydgoszczy – Ks. Franciszek Kamecki
  • Uważaj na siebie – Rekolekcje Wielkopostne Testimonium Gruczno 2015 część 3
  • Uważaj na siebie – Rekolekcje Wielkopostne Testimonium Gruczno 2015 część 2
  • Uważaj na siebie – Rekolekcje Wielkopostne Testimonium Gruczno 2015 część 1

Kategorie

  • 1999
  • 2000
  • 2001
  • 2002
  • 2003
  • 2008
  • 2009
  • 2010
  • 2011
  • 2012
  • 2013
  • 2014
  • 2015
  • 2018
  • 2018
  • 2019
  • 2020
  • 2021
  • 2022
  • 2023
  • 2024
  • 2025
  • 2026
  • Audycje
  • Drabiną do nieba
  • Drabiną do nieba – Cytaty
  • Felietony
  • Felietony emeryta
  • Homilie
  • Katecheza
  • Książka poetycka
  • Ogólna
  • Parafia
  • Poezja
  • Prawie dziennik piszącego
  • Recenzje
  • Spod parafialnych schodów
  • Wydarzenia
  • Wykłady
  • Wywiady
  • Zaproszenia

Meta

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org
  • O mnie
Drabiną do nieba – blog Franciszka Kameckiego

(C) by Franciszek Kamecki. Wszelkie prawa zastrzeżone