Drabiną do nieba 16 VII 2017 (15) [715]
Pytania są coraz słabsze i niepotrzebne. Z wiekiem zamazują się. Czy w ogóle wolno pytać się siebie jeszcze – mając prawie 77 lat – czy jest dalszy sens? Czego? Jakiejś pracy? Intensywnego wchłaniania przyrody lub świeżego powietrza? Modlić się więcej? Za kogo, w jakich sprawach? Czy warto jeszcze siadać przy ognisku, wspominając tysiące dawnych ognisk w kręgu z młodzieżą?
Czytaj dalej „SZCZĘŚCIE”